Nowy produkt! Maska kolagenowa z nanozłotem

PURE GOLD MASK WITH NATIVE FISH COLLAGEN

To kolejna rewolucja w naszym colwayowym asortymencie, która na pewno przypadnie Państwu do gustu!
Maski w zestawach po 3 sztuki można już zamawiać od 20 lutego.

Poniżej trochę szczegółów na temat samych masek, składników aktywnych i efektów ich działania.

Zawierające prawdziwe bogactwo substancji aktywnych, m.in. cenne cząsteczki koloidalnego złota. To kolejny i rewolucyjny element serii naszych kosmetyków, opartych na flagowym produkcie, jakim jest Kolagen Naturalny. Dobroczynne działanie złota koloidalnego wspierane jest tu przez intensywnie regenerujące i odżywcze działanie rozcieńczonego do bezpiecznego temperaturowo roztworu hydratu kolagenu rybiego i elastyny, znakomicie spisujących się w masce nawilżająco-rewitalizującej. Płyn nasączający kolagenowe maski ze złotem uzupełniają takie składniki czynne jak: witamina B3 oraz niezwykle skuteczne w nawilżaniu i odżywianiu skóry sole kwasu pyroglutaminowego i kwas hialuronowy. Bogaty w esencjonalne składniki aktywne i kojący ekstrakt z aloesu, wreszcie odmładzająca i znana ze skutecznej walki z wolnymi rodnikami – witamina E.

Składniki:
Sodium PCA – występuje naturalnie w ludzkim naskórku. Jej rolą w organizmie jest utrzymanie właściwego poziomu nawilżenia, tak więc ten składnik masek kolagenowych w naturalny sposób dba o komfort naszej skóry. Sole kwasu pyroglutaminowego są wykorzystywane w nowoczesnych biotechnologiach kosmetycznych. Mają genialne właściwości absorpcyjne i higroskopijne. Czerpią wodę z powietrza.
Kolagen – jest białkiem, które stanowi ok. 30% całkowitej masy białka ludzkiego i aż 70% białka skóry. Kolagen wraz z elastyną tworzą w skórze właściwej elastyczną sieć, która nadaje skórze sprężystość i jędrność. Białka te wytwarzane są przez fibroblasty w postaci helis, z których ewoluują w włókna. Ich gęstość i zdolność do wymiany decyduje w największym stopniu o nawilżeniu, wyglądzie i kondycji skóry. Kolagen posiada nadzwyczajną zdolność wiązania wody. Aplikowany na skórę w żelu – kolagen ekstrahowany w postaci helikalnej ze skór rybich – cieszy się sławą preparatu wyjątkowo skutecznego. Pobudza procesy odnowy, głęboko regeneruje, nawilża i ujędrnia skórę. Na całe lata zatrzymuje procesy powstawania zmarszczek.
Aloes – jest niezmiernie bogaty w cenne związki tj. aminokwasy, w tym egzogenne, będące składnikiem NMF czyli Naturalnego Czynnika Nawilżającego, witaminy A, C ,E witaminy z grupy B, a także kwas foliowy – wszystkie bardzo ważne dla zdrowia skóry, w mikro- i w makroelementy, wśród których najcenniejsze to: wapń, sód, potas, mangan, chrom i cynk – zapewniające skórze prawidłowe odżywienie. Ponadto wyciąg z aloesu zawiera enzymy i hydroksykwasy wspomagające usuwanie martwych komórek naskórka i wspierające jego regeneracje, a tym samym przyczyniające się w sposób naturalny do przeciwdziałania starzeniu się skóry. Aloes zawiera także substancje o właściwościach myjących, ściągających, odkażających i przeciwzapalnych. Zapewnia komfort cerze suchej, wrażliwej, skłonnej do podrażnień. Wyciąg z aloesu dostarcza skórze związków niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania. Wzmacnia ją i przywraca jej jędrność, elastyczność oraz zdrowy koloryt.
Elastyna – to białko wspólnie z kolagenem odpowiadające za tworzenie sieci włókien podporowych w skórze oraz za utrzymanie jej sprężystości, elastyczności i jędrności. Elastyna stosowana w kosmetykach, a szczególnie ekstrahowana z ryb wygładza zmarszczki, regeneruje i poprawia witalność skóry. W maskach z nanozłotem potęguje ich działanie nawilżające.
Kwas hialuronowy – to niezwykły biopolimer o budowie chemicznej identycznej w wszystkich organizmach żywych. Taki sam
u bakterii i u człowieka. To fizjologiczny składnik naszych tkanek, m.in. macierzy międzykomórkowej skóry właściwej, gdzie odpowiedzialny jest za utrzymanie jej odpowiedniej wilgotności, a co za tym idzie – sprężystości i gładkości. Z postępującym wiekiem ilość kwasu hialuronowego w tkance podskórnej systematycznie spada, co ogranicza rezerwuar wody w skórze, przez co staje się ona szorstka i sucha. To główna, oprócz degradacji włókien kolagenu przyczyna powstawania zmarszczek. Kwas hialuronowy jest w stanie związać nawet do czterech tysięcy razy więcej wody, niż wynosi jego masa i z tego powodu jest stosowany w produktach kosmetycznych jako jeden z najwartościowszych czynników nawilżających. Tworzy również naturalny film, osłaniający warstwę rogową naskórka przed wnikaniem do niej toksyn i bakterii.
Witamina B3 – spełnia niezmiernie istotną rolę w procesach biologicznych zachodzących w skórze. Witamina ta ma wielokierunkowe działanie i dlatego sprawdza się w składzie kosmetyków dla kobiet w każdym wieku. Związek ten stymuluje produkcję składników lipidowych skóry, w tym głównie ceramidów, których ilość zmniejsza się z upływem lat oraz innych składników, których rolą jest utrzymanie właściwego nawilżenia skóry, takich jak: keratyna, filagryna czy inwolukryna. Dzięki takiemu działaniu skóra jest bardziej odporna na działanie czynników zewnętrznych i traci mniej wody poprzez naskórek. Jest także bardziej elastyczna. Nadto witamina B3 wygładza i spłyca drobne zmarszczki, gdyż wpływa pośrednio na produkcję kolagenu oraz stymuluje wytwarzanie kwasu hialuronowego. Ma działanie antyglikacyjne, pozwalające skórze dłużej zachowywać jędrności i blask. Poprawia również koloryt skóry, wspomagając walkę z nieestetycznymi przebarwieniami. Witamina B3 ma właściwości przeciwutleniające, a także spełnia ważną rolę w syntezie kwasów nukleinowych, dzięki czemu ma wpływ na naprawę zniszczonych dermokomórek. Związek ten działa także przeciwzapalnie i sprzyja regeneracji skóry. Polecana jest do cery trądzikowej i wrażliwej, gdyż zmniejsza nadmierną produkcję sebum oraz redukuje wielkość porów skóry, a także łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia.
Witamina E – jest jednym z najsilniejszych naturalnych przeciwutleniaczy. Polecana jest do pielęgnacji każdego typu cery, ale dedykowana przede wszystkim skórze dojrzałej, borykającej się z niedostatecznym nawilżeniem, zmarszczkami oraz ziemistym kolorytem. „Witamina młodości”, jak często mawia się o witaminie E, wychwytuje wolne rodniki niszczące struktury skóry, zapobiegając tym samym jej przedwczesnemu starzeniu i powstawaniu zmarszczek. Ponadto chroni ona przed przesuszeniem naskórka, zapobiegając osłabieniu jego elastyczności i jędrności. Przywraca skórze jej młodzieńczą witalność i blask. Właściwości przeciwzapalne i regenerujące witaminy E sprzyjają również odtwarzaniu się nowych tkanek.
Złoto – w swojej podstawowej pierwiastkowej postaci znane jest od początków cywilizacji. Jego działanie kosmetyczne doceniła już Kleopatra. Złoto spowalnia proces utraty kolagenu oraz elastyny przyczyniając się do rekonstrukcji tkanki skórnej. Dzięki temu wpływa na ujędrnienie skóry oraz spłyca zmarszczki istniejące, a ogranicza powstawanie nowych. Nawilża skórę i likwiduje przebarwienia. Dzięki niemu uzyskuje się wrażenie cery rozświetlonej i pełnej blasku. Działa także przeciwzapalnie. Preparaty zawierające złoto koloidalne działają długotrwale, wyraźnie spowalniając procesy starzenia. Nanotechnologia uczyniła je hitem kosmetologicznym ostatnich lat.

Działanie Masek:
• Doskonale i długotrwale nawilżają skórę twarzy
• Regularnie stosowane regenerują naskórek i redukują głębokość oraz długość zmarszczek
• Przywracają jędrność i elastyczność skóry
• Odświeżają skórę przydając jej świetlistości
• Przywracają promienny i młody wygląd twarzy

Sposób użycia:
• Umyć twarz (polecamy nasz Kolagenowy Żel do Mycia Twarzy serii Colway).
• Nałożyć maskę na twarz na nie krócej niż 15 minut.
• Opłukać twarz wodą.

Zalecenia specjalne:
Na początku stosować produkt co 2-3 dni. Po 7 krotnym zastosowaniu – w celu zachowania skóry w najlepszej kondycji – wystarczy stosować maskę 1-2 razy w tygodniu dla utrzymania skóry gładkiej, jasnej i nawilżonej.

Przechowywanie:
Proszę przechowywać produkt w suchym i chłodnym pomieszczeniu i unikać bezpośredniego światła słonecznego. Zużyć zaraz po otwarciu. Nie stosować w przypadku ran skóry, wysypki, infekcji, obrzęków i oparzeń słonecznych.

Ważne:
• Lekkie uczucie gorąca podczas pierwszego użycia jest stanem normalnym.
• Produkt jest przeznaczony do użytku jednorazowego. Prosimy nie przechowywać go do wielokrotnego użytku.
• Testowany dermatologicznie.

Należy oczekiwać następującego postępu efektów stosowania:
• Po 1-2 użyciach: natychmiastowy efekt nawilżający i nasycający skórę peptydami kolagenowymi, naprawa komórek naskórka.
• Po 3-4 użyciach: redukcja mniejszych zmarszczek, zmniejszenie porów i poziomu melaniny.
• Po 5-7 użyciach: widoczna redukcja zmarszczek, rewitalizacja skóry.

Uwaga! Materiał i kształt samych masek jest standaryzowany, a zatem występujący w licznych produktach podobnych. Natomiast decydujący o skuteczności skład INCI płynu nasączającego jest recepturą autorską, którą cechuje unikalna obecność hydratu kolagenu rybiego ekstrahowanego
w postaci molekularnej (helikalnej).

Więcej na: http://colway.net.pl/archives/5117

Artykuł – Jagody Goji – najbardziej odżywczy produkt na świecie

Jagody Goji to bardzo zdrowe owoce kolcowoju pospolitego. Roślinę tę można spotkać w mongolskich i tybetańskich Himalajach. Okrągłe, czerwone jagody są bardzo delikatne i dlatego nie zrywa się ich z drzewa, lecz delikatnie strząsa. Suszone owoce propagowane są na Zachodzie jako zdrowa żywność.

Milionom fanów na świecie, jagody Goji kojarzą się z Madonną tak jak aerobik z Jane Fondą. Bo te rosnące w Tybecie owoce to jeden z najważniejszych elementów diety Madonny. Goji to najlepszy sposób na zachowanie młodej, jędrnej skóry. Jagody Goji są najbogatszym źródłem przeciwutleniaczy, czyli substancji zwalczających wolne rodniki, a tym samym spowalniających starzenie się organizmu.
Madonnę stać na najdroższe zabiegi kosmetyczne, ale pielęgnuje ona urodę przede wszystkim poprzez odpowiednie odżywianie się. Nie jest wyjątkiem, bo coraz więcej osób dba o wygląd “od środka”. Dietetyk nie jest już lekarzem ludzi otyłych, lecz tych, którzy chcą dłużej zachować młodość i zdrowie.

Zdaniem wielu dietetyków jagody Goji to najzdrowsze owoce na świece. Są bogate w mnóstwo składników odżywczych, witamin oraz minerałów. Zawierają 18 rodzajów aminokwasów, w tym 8 aminokwasów egzogennych (nie produkowanych przez organizm, występujących tylko w jedzeniu) oraz aż 21 pierwiastków śladowych, takich jak: miedź, żelazo, wapno, german, selen, fosfor. Zawartość żelaza jest aż 3 razy większą niż w szpinaku.
Jest to najbogatsze źródło karetonoidów, w tym beta karotenu. Zawiera go więcej niż marchewka i jakiekolwiek inne pożywienie na świecie. Jagody Goji zawierają w sobie jedną z najwyższych zawartości antyoksydantów na świecie. Mają ich od 2 do 4 razy więcej niż czarna jagoda.

W Goji znajdują się niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak kwas linolowy, który jest pomocny w odchudzaniu oraz kwas omega 6. Beta-sisterol zawarty w jagodach ma działanie przeciwzapalne, a także obniża poziom cholesterolu.

Jagody Goji zawierają polisacharydy, które wzmacniają system odpornościowy. Naukowcy właśnie nim, przypisują zdolności lecznicze i spowalniające proces starzenia. Zawierają również ważne składniki odżywcze dla zdrowych oczu. Są to zeaksantyna oraz luteina. Dieta bogata w te składniki pomaga zmniejszyć ryzyko występowania zwyrodnienia plamki żółtej związanego z wiekiem, co jest główną przyczyną utraty wzroku u osób powyżej 65 roku życia.

Więcej na: http://www.uroda.com/artykuly/jagody-goji-najbardziej-odzywczy-produkt-na-swiecie

Artykuł – Twoje zdrowie po infekcji

Wydawało cię się, że już wyzdrowiałaś a tu pojawiają się ponownie objawy choroby: gorsze samopoczucie, osłabienie czy gorączka. Nie lekceważ tego. To mogą być powikłania po przebytej infekcji. W porę wychwycone miną bez śladu.

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że jedną z głównych przyczyn przeszczepu serca u dorosłych nie są wcale wady wrodzone, tylko powikłania po przebytej grypie czy anginie. W ich wyniku może nastąpić nieodwracalne uszkodzenie mięśnia sercowego, prowadzące do jego całkowitej niewydolności. Co ciekawe, niewiele osób wiąże duszności, osłabienie, bóle w klatce piersiowej z przebytą niedawno chorobą. Choć, na szczęście, tylko niektóre infekcje mają aż tak poważne powikłania, jednak i tak warto znać ewentualne objawy, które mogą pojawić się wkrótce po wyzdrowieniu, by móc w porę zgłosić się po fachową pomoc. Poniżej znajdziesz przegląd kilku, za to najbardziej powszechnych chorób wraz z listą symptomów, które powinny cię zaniepokoić, jeśli pojawią się po kilku czy nawet kilkunastu tygodniach od przebycia infekcji. Zachowaj czujność, bo wychwycone w porę i leczone odpowiednio, miną bez śladu. Ale zaniedbane, mogą rzeczywiście spowodować skutki, które będziesz odczuwać jeszcze długo. Jednocześnie uspokajamy: nie warto stresować się na zapas. Powikłania nie zdarzają się wcale często, zwykle u osób osłabionych, starszych lub u dzieci. A więc czujność tak, panika nie!

ANGINA
Silny ból gardła, powiększone migdałki, zwykle z białym nalotem, wysoka gorączka (nawet ponad 39 stopni) to objawy anginy, czyli bakteryjnego zapalenia migdałków podniebiennych. Chorobę mogą wywoływać różne bakterie, najczęściej paciorkowce. Są one naprawdę niebezpieczne, bo niektóre ich szczepy wytwarzają substancje toksyczne, mogące uszkadzać tkanki różnych narządów organizmu m.in. serca. Dlatego anginę zawsze trzeba leczyć odpowiednio dobranym antybiotykiem i brać go tak długo, jak zaleci lekarz. Nie wolno przerywać kuracji, gdy tylko ból i gorączka zmniejszą się, ponieważ grozi to poważnymi komplikacjami. Najczęstsze powikłanie to gorączka reumatyczna – choroba, która atakuje serce i stawy. Ma ona różny przebieg, od ostrego (nawrót silnej gorączki, obrzęk stawów i ich zaczerwienienie, duszności, skłonność do omdleń) po łagodny, kiedy czujesz tylko, że twoje serce pracuje inaczej, jesteś często zmęczona.
Co powinno cię zaniepokoić?
Jeśli chorowałaś na anginę i po jakimś czasie (po kilku tygodniach lub nawet miesiącach), bez wyraźnego powodu czujesz się osłabiona, łatwo się męczysz, masz stany podgorączkowe albo bolą cię stawy idź do lekarza.

GRYPA
To sezonowa choroba wywoływana przez trzy główne typy wirusów (A, B lub C). Zwykle jej przebieg jest gwałtowny, z wysoką gorączką i znacznym osłabieniem. Prawidłowe leczenie polega na przyjmowaniu preparatów łagodzących objawy (zmniejszających katar, kaszel, temperaturę) i leżeniu w łóżku (by nie obciążać organizmu walczącego z chorobą). Rzadko, w zasadzie tylko u osób z poważnymi przewlekłymi chorobami, stosuje się leki przeciwwirusowe, które hamują namnażanie się zarazków i łagodzą przebieg grypy. Komplikacje, następują zwykle bezpośrednio po chorobie. Są to: zapalenie zatok, oskrzeli, a nawet płuc i ucha środkowego. Warto pamiętać, że powikłania zdarzają się stosunkowo często i są znacznie groźniejsze niż sama grypa. Zwykle dotyczą małych dzieci, osób starszych, chorych na cukrzycę, astmę, choroby sercowo-naczyniowe lub o osłabionym układzie odpornościowym. Zdarzają się jednak także u całkowicie zdrowych ludzi „w sile wieku”, przede wszystkim u tych, którzy nie zastosowali się do zaleceń lekarza (lub wcale do niego nie trafili) i próbowali „przechodzić” grypę. Oprócz tych, które zaczynają się bezpośrednio po chorobie, są też komplikacje odległe, ujawniające się nawet po paru miesiącach. Do najpoważniejszych z tej drugiej grupy należą zapalenie mięśnia sercowego lub osierdzia. Co powinno cię zaniepokoić?
Bezpośrednio po grypie: jeśli gorączka nie mija dłużej niż 5 dni, albo spadła i po jakimś czasie zaczyna wzrastać ponownie, pojawia się silny kaszel, ból zatok lub ucha. Po pewnym czasie od przechorowania: kłujący ból w klatce piersiowej, osłabienie, duszności. Wszystkie wyżej wymienione symptomy, powinny cię skłonić do niezwłocznego szukania pomocy lekarskiej.

Więcej na: http://polki.pl/zdrowie_i_psychologia_zdrowie_artykul,10027453.html

Artykuł – Trendy makijaż na wiosnę 2012

Tej wiosny w ciągu dnia króluje romantyzm – pastelowe cienie do powiek i szminka w różowym kolorze, za to nocą liczą się smoky eyes w czarnym kolorze.

1. Pastelowe spojrzenie
Odkryj w sobie słodką dziewczynkę i sięgnij po romantyczne pastele. Na powiekach nie może w tym sezonie zabraknąć cieni w kolorze pistacji, lawendy, różu, błękitu. Od tej słodyczy na pewno nie przybędzie ci kilogramów, a wszyscy wokół będą się wręcz rozpuszczać pod wpływem Twojego spojrzenia.

2. Jaskrawe usta
Podgrzej atmosferę. Nieważne, który kolor wybierzesz – usta mają być widoczne z daleka. Strażacka czerwień, ostra fuksja czy neonowy róż krzyczą HOT!

Więcej na: http://polki.pl/uroda_makijaz_artykul,10027452.html

Artykuł – Laseroterapia – skuteczne zamykanie rozszerzonych naczynek

Zaczerwienienie skóry, czyli rumień może wywołać teleangiektazje – trwałe uszkodzenie naczyń krwionośnych. Często jest to pierwszy objaw trądziku różowatego. Na szczęście odpowiednia profilaktyka i leczenie może powstrzymać rozwój choroby i skutecznie zminimalizować defekty estetyczne.

Rozszerzone naczynka to nie tylko skaza na urodzie. Uporczywe zaczerwienienie może być pierwszym etapem poważniejszych chorób, takich jak trądzik różowaty. Jest to schorzenie, które dotyka ok. 10% populacji w wieku od 30 do 55 lat. Najbardziej narażone na trądzik różowaty są osoby o jasnej, delikatnej karnacji. Rozszerzone naczynka mogą również wskazywać na kłopoty z krążeniem. Jeśli występują na nogach zdecydowanie powinny być leczone, aby nie dopuścić do poważnych powikłań w postaci żylaków.

Przewlekle rozszerzone naczynka to teleangiektazje. Uwidaczniają się one na powierzchni skóry jako pajączki lub cienkie czerwone “niteczki”. W skrajnych przypadkach uszkodzone naczynka ściśle do siebie przylegają, tworząc czerwone plamy i rumieńce, które stanowią wstępne stadium trądziku różowatego. Teleangiektazjom może również towarzyszyć występowanie grudek i krostek. W zaawansowanej fazie choroby pękające naczynka krwionośne widoczne są nawet na gałce ocznej.

Skąd się bierze uporczywe zaczerwienienie?

Bezpośrednią przyczyną zaczerwienienia jest kruchość naczyń krwionośnych i tendencja do pękania ich ścianek. Najczęściej jest to spowodowane czynnikami genetycznymi. Duży wpływ na stan naczyń mają też zaburzenia hormonalne. Dlatego częste czerwienienie się twarzy jest charakterystyczne dla okresu dojrzewania, w trakcie którego hormony szaleją. Rumień towarzyszy również ciąży i menopauzie. Rumieńce, kruchość i pękanie naczyń może być wywołane również przez zaburzenia krążenia, nadciśnienie tętnicze, choroby przewodu pokarmowego (np. uszkodzenie wątroby) oraz alergie.

Więcej na: http://www.uroda.com/artykuly/laseroterapia-skuteczne-zamykanie-rozszerzonych-naczynek

Artykuł – Gdy dekolt traci jędrność

Skóra na szyi i dekolcie jest tak samo cienka i delikatna, jak na twarzy. Łatwo się odwadnia i szybciej starzeje. Odpowiednia pielęgnacja pomoże temu przeciwdziałać.

1. Postaw na złuszczanie
W wygładzeniu dekoltu pomoże ci wykonywany raz w tygodniu peeling drobnoziarnisty. To pobudzi naskórek do odnowy, rozjaśni go, znakomicie go napnie oraz ułatwi wnikanie aktywnych składników zawartych w kremach. Podobnie zadziała zwilżona wodą rękawica frotté lub niezbyt szorstka myjka. Masuj nią skórę okrężnymi ruchami.

2. Nawilżaj i ujędrniaj
Zadbaj o to, by nakładany na dekolt krem był specjalnie do tego przeznaczony. Powinien zatem zawierać antyoksydanty, np. wit. C, E, A, flawonoidy, likopen czy koenzym Q – dzięki tym składnikom skóra starzeje się dużo wolniej. Istotny jest nie tylko wybór kosmetyku, lecz także sposób jego nakładania. Szyję masuj od obojczyków w kierunku podbródka. Na dekolt krem nakładaj również od dołu ku górze lub wykonując okrężne ruchy od mostka w kierunku pach.

3. Wypróbuj domowe sposoby
Elastyczność skóry poprawi masaż kostkami lodu owiniętymi w chusteczkę. Dobrym pomysłem jest też kompres z podgrzanej oliwy. Trzeba w niej zanurzyć gazę, lekko odcisnąć i położyć na szyi i dekolcie. Po 20 minutach zdjąć gazę, a resztki oliwy usunąć wacikami zmoczonymi w toniku.

Warto wiedzieć
Mięśnie dekoltu wzmocnisz ćwiczeniami (np. zataczając głową kręgi). Utrzymuj prawidłową postawę – podczas chodzenia i siedzenia broda powinna być lekko uniesiona. Zamień także poduszkę na specjalny wałek do spania.

Więcej na: http://polki.pl/uroda_cialo_artykul,10027182.html

Artykuł – Zimowy makijaż

Nie chcesz, aby się rozmazywał? Sięgnij po wodoodporne kosmetyki. One nie zawiodą Cię nawet przy największych mrozach.

Wielozadaniowy podkład
Odpowiednio dobrany będzie stanowił dodatkową barierę ochronną dla skóry. Zimą wybieraj podkłady na bazie silikonu, bogate w witaminy i substancje odżywcze. Dobre będę też kosmetyki w formie kompaktu, zawierające lipidy, które dobrze chronią przed zimnem i skutecznie maskują zaczerwienienia powstałe na skutek zimna (np. czerwony nos).

Wodoodporny makijaż oczu
Łzy stanowią naturalną ochronę oka przed mroźnym wiatrem. Niestety, przy okazji rozmazują makijaż. Aby tego uniknąć, używaj wodoodpornych cieni, eye-linerów i maskar. Dzieki najnowszym technologiom zastosowanym w tych kosmetykach, wykonany nimi makijaż przetrwa bez szwanku każdą temperaturę

Więcej na: http://polki.pl/uroda_makijaz_galeria.html?galg_id=10010767

Artykuł – Sposób na mięśnie Kegla

Nie trzeba znać się na medycynie żeby wiedzieć, że mięśnie, których się zbyt często nie używa, z czasem działają coraz słabiej. Dlatego warto być przez cały czas aktywnym, by zachowywać sprawność mięśni w każdym wieku.

Ta prawidłowość dotyczy nie tylko mięśni kończyn czy brzucha, ale także tych partii mięśniowych, których na co dzień nie widać – na przykład mięśni znajdujących się wewnątrz ciała. U kobiet taką ważną partią mięśni są mięśnie przepony miedniczej, zwane mięśniami Kegla. Gdy są wzmocnione, ułatwiają poród, ale także zapobiegają nietrzymaniu moczu, które po urodzeniu dziecka dotyka co trzecią kobietę. Mięśnie Kegla są także odpowiedzialne za odczuwanie satysfakcji podczas stosunków seksualnych, więc z całą pewnością warto o nie dbać.

Żeby wzmocnić mięśnie przepony miedniczej, wystarczy kilka minut ćwiczeń dziennie. Zanim jednak zaczniesz ćwiczyć – zidentyfikuj mięśnie Kegla wewnątrz swojego ciała. W tym celu połóż się wygodnie na łóżku i włóż dwa palce do pochwy. Następnie zaciśnij mięśnie tak, by poczuć ucisk na palcach. Grupa mięśniowa, która pracuje przy tym uścisku to właśnie mięśnie Kegla.

Ćwiczenia tej grupy mięśni są bardzo proste i przy odrobinie wprawy można je robić w dowolnym miejscu – w domu, w pracy, na przystanku autobusowym. Polegają one na zaciskaniu i rozluźnianiu mięśni Kegla – najpierw zaciśnij mięśnie, potem policz do pięciu, a następnie rozluźnij mięśnie. Powtórz to ćwiczenie 10-15 razy, a takie serie wykonuj 3 razy dziennie.

Ćwiczenia mięśni Kegla warto zacząć już na początku współżycia, by wzmocnić te partie mięśniowe. Są one także polecane kobietom w ciąży, które ćwicząc mięśnie mogą uniknąć późniejszych kłopotów z nietrzymaniem moczu. Jeśli jednak nie wiedziałaś o konieczności ćwiczeń przed i w czasie ciąży, a teraz masz problem z nietrzymaniem moczu, możesz skorzystać z nowego urządzenia, które pomaga kobietom po porodzie. To stymulator mięśni przepony miednicznej SensaTone, który idealnie sprawdza się u kobiet w każdym wieku. Jego działanie polega na przekazywaniu odpowiednio dobranych impulsów do pochwy za pomocą wewnętrznej sondy. Impulsy stymulują mięśnie do kurczenia się i rozluźniania. Silne mięśnie przepony miednicznej bardzo pozytywnie wpływają na kontrolę nad pęcherzem, na estetyczny wygląd miejsc intymnych oraz na zwiększenie przyjemności płynącej ze stosunków seksualnych.

Urządzenie jest bardzo proste w użyciu i bezpieczne. Ważne jest jednak, by o swoje mięśnie dbać regularnie. To tak jak z ćwiczeniem na siłowni czy jazdą na rowerze – efekty osiąga się tylko wtedy, gdy ćwiczy się systematycznie, nawet jeśli jest to tylko kilka, kilkanaście minut ćwiczeń dziennie.

Więcej na: http://www.uroda.com/artykuly/sposob-na-miesnie-kegla

Artykuł – Trendy wiosna 2012 za mniej niż 100 zł

Znaleźliśmy dla was niedrogie rzeczy, które pozwolą się wam przygotować na nową, wiosenną modę!

Wiosenna mięta
Miętowy to kolor sezonu! Musisz się na niego skusić, zwłaszcza, gdy już zadbasz o opaleniznę. Cudownie ją wydobędzie.
Na zdjęciu modelka na wybiegu Frankie Morello oraz spodnie rurki Amisu 79,90 zł, plastikowa portmonetka Topshop 35 zł i buty na pasek Topshop 99 zł

Więcej na: http://polki.pl/moda_trendysezonu_galeria.html?galg_id=10010792

Artykuł – Jaką płeć dziecka preferujemy?

Wiadomość o ciąży w życiu przyszłych rodziców to prawdziwa rewolucja. Choć zdrowie dziecka to priorytet, sytuacja się komplikuje, gdy w grę zaczyna wchodzić płeć maleństwa. W tym wypadku nie wszyscy rodzice są zgodni – zwłaszcza jeśli jest to pierwsze dziecko w rodzinie.

Genetyka rządzi się prostymi prawami. Biologiczna płeć jest definiowana już w momencie poczęcia, z czego najczęściej nie zdajemy sobie sprawy. Z 46 chromosomów, które są obecne w ludzkim genomie, 45 jest takich samych u mężczyzn i kobiet. Różnice płciowe determinuje obecność lub brak tego ostatniego – chromosomu Y w zygocie.
Wciąż niewielu rodziców pytanych o to, kogo oczekują – chłopca czy dziewczynkę – dyplomatycznie pomija kwestie płci. Zdecydowana większość ma ściśle określone preferencje.

Preferencje Polaków

W 2001 roku OBOP zbadał preferencje Polaków odnośnie płci dziecka. Wówczas ponad połowa badanych (56 proc.) odpowiedziała, że płeć dziecka nie ma znaczenia. Zaledwie 22 proc. zdecydowałoby się na chłopca i jedynie 19 proc. na dziewczynkę. O synu częściej marzą mężczyźni. Co więcej prawie połowa badanych uznała, ze płeć nie ma wpływu na wychowanie.

- Szansa urodzenia syna w Polsce jest większa. Statystyki pokazują, ze na każde 100 dziewczynek rodzi się 105 chłopców. Mimo to coraz więcej rodziców chce jak najwcześniej poznać płeć swojego dziecka. Decydują o tym głównie uwarunkowania ekonomiczne i możliwość odpowiedniego przygotowania do narodzin potomstwa pod katem określonej płci. – mówi Rafał Filipowski przedstawiciel polskiego dystrybutora Intelligender Test, który umożliwia określenie płci dziecka już w 10 tygodniu ciąży.

Mimo upływu lat preferencje Polaków odnośnie płci dziecka nie ulegają zasadniczym zmianom. W 2006 roku podobne badania przeprowadził Instytut Badania Opinii RMF. Płeć dziecka nie miała znaczenia dla prawie 43 proc. badanych. 31 proc. respondentów zdecydowałoby się na potomka płci męskiej (w tym większość mężczyzn), nieco ponad 25 proc. na potomka płci żeńskiej. Co ciekawe, bardziej sprecyzowane preferencje co do płci dziecka mają ojcowie. Kobiety znacznie częściej wykazywały obojętność w tej kwestii.

Podobnie za oceanem

Instytut Gallupa przeprowadził analogiczne badania preferencji płci dziecka wśród Amerykanów. Duża część respondentów (40 proc.) zadeklarowała chęć posiadania syna.
Męskich potomków najmocniej preferuje się jednak w kulturach azjatyckich. Zgodnie z analizą przeprowadzoną przez „New York Times” męski potomek utożsamiany jest tam z gwarancją ekonomicznego bezpieczeństwa rodziców w okresie starczym.
Czy te same czynniki decydują o preferencjach polskiego i amerykańskiego społeczeństwa? Czy łączenie męskiego potomka z gwarancją przedłużenia rodu lub ekonomiczną stabilizacją to już archaizm?

U źródła

Z czego wynikają preferencje odnośnie płci dziecka? Powodów jest cala masa. Wśród tych najczęściej spotykanych wymienia się uwarunkowania genetyczne, czyli próbę uniknięcia chorób dziedzicznych wiążących się z określoną płcią dziecka (np. hemofilia u płci męskiej czy zespół Turnera u płci żeńskiej). Równie częste są uwarunkowanie psychologiczne, jak silna potrzeba posiadania własnej „kopii” tej samej płci. W wypadku drugiego dziecka marzenia o „parce”, w wypadku rodziny wielodzietnej – tendencje do zachowania równowagi pomiędzy liczbą córek a synów itd.

- W grę wchodzą również uwarunkowania społeczne. Dla wielu męski potomek wciąż pozostaje ucieleśnieniem silnej pozycji społecznej i ekonomicznej. – przekonuje Rafał Filipowski ze sklepu internetowego www.plecdzieckatest.pl .

Wiele kobiet marzy, by urodzić syna – podobnie jak niegdyś królowe, by urodzić następcę tronu, który zapewni przychylność narodu. Zarówno przypadek królowych brytyjskich jak i niezależność ekonomiczna kobiet we współczesnych czasach pokazują, że takie myślenie jest archaiczne. Zróżnicowanie na role społeczne kobiet i mężczyzn traci na znaczeniu. Dlatego tez rodzice częściej pragną jedynie, by dziecku w życiu po prostu było łatwiej.

Więcej na: http://www.uroda.com/artykuly/jaka-plec-dziecka-preferujemy